Prosak

prosakProsak (łac. milia, tobiel łojowa, torbielak łojowy) to rodzaj zastoinowej cysty, która pojawia się jako efekt nadmiernego rogowacenia ujść mieszków włosowych i gromadzenia mas łojowo-rogowych (sebum). Pojawia się zazwyczaj u noworodków i ustępują po wykształceniu się gruczołów łojowych, ale wystąpić może praktycznie w każdym wieku. Prosaki mają średnio 1-2 mm średnicy, przyjmują postać białych, biało-żółtych lub opalizujących grudek. Najczęściej pojawiają się w okolicach powiek, policzków, skroni, na łukach brwiowych, nosie, czole a nawet w okolicach intymnych, zarówno u mężczyzn i kobiet. Prosaki nie są szkodliwe, nie bolą, nie pieką, nie swędzą, ani nie wydzielają żadnego zapachu, ale nie wyglądają estetycznie. Zanim jednak podejmie się decyzję o ich usunięciu, warto poradzić się dermatologa, ponieważ niepozorne prosaki łatwo jest pomylić z kaszakami, brodawkami łojotokowymi czy nawet objawami chorób wenerycznych.

 

Nie wiadomo dokładnie skąd biorą się prosaki. Możliwe, że mają podłoże genetyczne, wiązać się mogą ze zmianami hormonalnymi, na ich pojawienie się mogą wpływać również czynniki środowiskowe. Nie znaleziono również leku, który poradziłby sobie z prosakami. Zmianę bez skutku próbowano już leczyć środkami przeciwwirusowymi, przeciwgrzybicznymi, oraz przeciwbakteryjnymi. Niepozornych prosaków lepiej nie leczyć samodzielnie. Warto pamiętać, że nie jest to forma trądziku. Nakłuwanie, przebijanie a tym bardziej wyciskanie raczej nie pomoże, a może doprowadzić do pojawienia się różnych powikłań: uszkodzenia naczynek krwionośnych oraz naskórka bądź nawet zakażenia.

 

Prosaki najlepiej jest usuwać w gabinecie kosmetycznym lub dermatologicznym. Zabieg wykonać można po wstępnej konsultacji z lekarzem. W zależności od wybranej metody leczenia, cysty się nakłuwa, wymraża albo poddaje chemabrazji (rodzaj pilingu, w którym wykorzystywany jest kwas pirogronowy). Można również usunąć je za pomocą lasera lub zastosować diamentową mikrodermabrazję. Dobre efekty przynosi elektrokoagulacja (zasuszanie prosaków). Warto wiedzieć, że prosaki mają niestety tendencję do powracania, nawet po przeprowadzeniu kosztownego zabiegu nie ma się pewności, że rozwiązało się problem na zawsze.

 

Zabieg najlepiej jest wykonywać jesienią, ponieważ tuż po nim skóra staje się szczególnie wrażliwa na słońce. Dobrą porą będzie również zima, jednak warto pamiętać, że skóra o tej porze roku wykazuje szczególną skłonność do przesuszania się i wystąpienia podrażnień. Warto zapewnić jej więc wówczas wzmocnioną ochronę i pielęgnację. Trzeba jednak unikać zabiegów latem, ponieważ ekspozycja na słońce świeżo po zabiegu może prowadzić nie tylko do podrażnienia skóry, ale również i do powstania przebarwień.

 

Źródło zdjęcia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Prosaki